|
 |
|
"Nie Brookliński Most"
Udostępnij
|
 |
Spektakl autorski JACKA WOJCIECHOWSKIEGO oparty jest na twórczości Edwarda Stachury. Znany z różnorodnego repertuaru – jako lider rockowej Kurtyny Siemiradzkiego, wokalista uczestniczący w filharmonicznych koncertach muzyki Zygmunta Koniecznego czy odtwórca głównej roli w musicalu „Obudź się –Minnesota Blues” tym razem śpiewa poezje. To proste w formie
i ciepłe w klimacie kameralne przedstawienie, w którym jak w wierszach Stachury przeplatają się nastroje liryczne z wesołymi, sentymentalne z tragicznymi, tworząc atmosferę szczerej rozmowy trafiającej w naturalna wrażliwość widza. Wszystko to artyści przedstawiają w sposób prosty, bez zbędnych upiększeń inscenizacyjnych, czym ujmują widza i zyskują jego sympatię.
|
Występują:
JACEK WOJCIECHOWSKI - śpiew, gitara
Michał Kluzowicz - fortepian
Wiesław Murzański - kontrabas, wiolonczela
Zobacz teledysk:
Get the Flash Player to see this video.
|
Posłuchaj fragmentów piosenek ze spektaklu:
Istnieje możliwość zakupienia
płyty CD (cena 24 PLN + koszt wysyłki)
z piosenkami ze spektaklu
"Nie brookliński most".
Zamówienia telefonicznie pod numerem +48.605
408 326 lub drogą
mailową
|
|
|
|
"Ryszard III" |
 |
Zwierzenia współczesnego
tyrana. Przyjeżdża nocą, przy bramie nikt go
nie wita, nie ma dzieci z kwiatkami i
wierszyków. Nie dba o to. Nie potrzebuje
miłości - weźmie ją sobie sam. Później.
Tymczasem przyjeżdża w czołgu, przygotowany
na wojnę, którą sam rozpęta. Nie wchodzi
głównym wejściem, nie jest ubrany w szaty
godne książęcego rodu. Niczym szpieg czy
skrytobójca wchodzi kanałem, przez właz.
Widać, jak zbliża się, słyszymy go coraz
wyraźniej. I oto jest: Książę Ryszard
wychodzi z dziury w scenie, zdejmuje ubranie
czołgisty - nie będzie mu potrzebne. Jego
nowa wojna będzie walką na słowa - kłamstwa,
przekupstwa i oszczerstwa. Już pierwsza
scena, a raczej ujęcia z kamer
przemysłowych, pozwalają się domyślać, że
nie będzie to klasyczna inscenizacja
“Ryszarda III”. |
Przemysłowa scenografia
jest widoczna na każdym kroku - metalowe
konstrukcje na scenie, przekazy wideo z
przemysłowych kamer, pozwalają zajrzeć poza
scenę. Spektakl wyróżniony w konkursie
Fundacji Theatrum Gedanense za najlepszą
inscenizację szekspirowską w sezonie
2005/2006.
Buława Hetmańska przyznana przez publiczność
32 Zamojskiego Lata Teatralnego w 2007 roku.
[Zobacz
ulotkę] |
-
Reżyseria: Jerzy Stuhr
-
Scenografia: Marek Braun
-
Kostiumy:
Elżbieta Krywsza
|
|
"Zdobywcy" |
 |
Szanowni Państwo, zapraszamy na współczesną komedię francuską, w której głównymi bohaterami autor Alain Krief uczynił młode małżeństwo robiące tzw. ”karierę zawodową” , a przy tym, chcące mieć dziecko.
Jak się do tego zabierają i co w dzisiejszym świecie można przedsięwziąć by osiągnąć cel, zobaczycie Państwo sami przychodząc na spektakl.
Uwikłanych w to wszystko zobaczycie: Martę Bizoń, Małgorzatę Kochan, Katarzynę Tlałkę, Rafała Dziwisza, Grzegorza Łukawskiego, Wojciecha Skibińskiego oraz Jarosława Szweca w reżyserii Tomasz Obary.
|
-
Scenografia: Marek Braun
-
Kostiumy: Jolanta Łagowska
-
Produkcja: S`ART Sylwia Salwińska
|
|
|
Zobacz również
galerię zdjęć
"Zdobywcy" oraz
ulotkę i
plakat spektaklu.
Premiera 5.01.2007 Teatr Ludowy, Duża Scena godz.19.00
Następne spektakle 30, 31.03.2007 godz.18.00
Rezerwacja biletów, sprzedaż i zamówienia:
tel. 012 680 21 13, 012 680 21 16, +48.605 408 326
fax 012 680 21 54 lub 012 648 73 13
email: biuro@artsart.pl,
rezerwacje w Teatrze Ludowym:
rezerwacja@ludowy.pl
Bilety są także w sprzedaży w Galerii Kazimierz na stoisku "Bileterii" oraz w Filmotechnice w Pasażu Bielaka.
Podajemy także numer konta, na który możecie Państwo przelewać przedpłaty za bilety:
BZ WBK S.A. 57 1090 1665 0000 0001 0536 9900
Sponsorzy:
Meble do scenografii w spektaklu "ZDOBYWCY" sponsoruje firma
ARKA
|
|
"Mój boski rozwód" |
 |
To wzruszająca i pełna optymizmu historia kobiety w średnim wieku, którą porzuca mąż, a córka wyprowadza się do narzeczonego. Do wypełnienia pustki Angela ma tylko psa i telefon. Teraz na nowo musi znaleźć swoje miejsce na ziemi, odnaleźć sens życia i szczęście.
Po różnorodnych perypetiach udaje się to jej.
I jest to tryumf kobiety, która nigdy nie zatraciła nie tylko poczucia humoru, ale i młodzieńczej ciekawości świata, a także dystansu do siebie i innych. Angela widzi nawet zabawną stronę swoich porażek. Zawsze dowcipna, czasami trochę złośliwa, a zazwyczaj kpiąca
z samej siebie. Dlatego jej opowieść to piękna, ludzka historia.
To tryumf optymizmu i wiary w “kolejny lepszy dzień”. Wszyscy przecież szukamy miłości, ciepła i nie chcemy być samotni Angela nam uświadamia, że jest to możliwe.
|
|
 |
|